Sesja zdjęciowa nad Bałtykiem

Edyta Aktualności, Sesje Skomentuj

Jest tyle rzeczy, za które kocham moją pracę…. Jedną z nich jest to wspaniałe uczucie, ten dreszcz emocji, gdy nawet najbardziej szalone plany i marzenia stają się rzeczywistością. Takie myśli przelatywały mi przez głowę, gdy we wrześniowe niedzielne popołudnie, na złamanie karku pędziłam przez las na quadzie za stadem koni galopujących w kierunku plaży.

Stado koni stojące na plaży patrzące na morze

Sesja nad morzem jest chyba jednym z największych marzeń i wyzwań każdego fotografa. Już wypuszczenie jednego konia luzem na plaży, zachęcenie go by się wykąpał, pogalopował brzegiem morza po czym grzecznie dał się złapać, jest dość skomplikowanym przedsięwzięciem. Natomiast sesja z udziałem całego stada, wydaje się być pomysłem rodem z bajki o żelaznym wilku. Jednak odkąd obejrzałam film o koniach żyjących dziko na plaży, gdzieś na drugim końcu świata, myśl ta nie dawała mi spokoju. Zwłaszcza, że już nie raz przekonałam się, iż niemal wszystkie pomysły można zrealizować. To tylko kwestia znalezienia odpowiedniego miejsca, koni i ludzi.

Tak też było i tym razem. Na sesję wybraliśmy wrześniowy weekend, pogoda była prawie letnia, za to plaża świeciła pustkami. I o to właśnie chodziło. Kiedy cała ekipa dotarła na miejsce, słońce powoli chyliło się ku zachodowi. Trudno sobie wyobrazić piękniejsze tło do sesji fotograficznej. Plaża, magiczne światło „złotej godziny” i najwspanialsi modele – konie. Półtorej godziny minęło jak z bicza strzelił. Fotografowałam niczym w transie, pragnąc utrwalić każdą z tych niezwykłych chwil: pierwsze spotkanie koni z „wielką wodą” (nigdy wcześniej nie widziały morza), ich radosne, niemal synchroniczne tarzanie się, galop brzegiem morza w ostatnich promieniach gasnącego słońca… W drodze powrotnej, gdy emocje powoli zaczęły opadać, górę wzięły duma, radość i satysfakcja ze spełnienia kolejnego marzenia, które pozostały ze mną przez wiele kolejnych dni. A tymczasem gdzieś w tyle głowy, zaczęły kiełkować pomysły na kolejne sesje…

Więcej zdjęć z tej sesji oraz innych nowości możecie obejrzeć w galerii RÓŻNE RASY.


Podziel się tym projektem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *